Księga Gości

Witaj w mojej księdze gości. Wpisz się.

274 Komentarze

  1. Pochlonelam ksiazke. W prawdze stala sie ona (zreszta tak jak planowalam) prezentem na 18stke mjojego kumpla…Jest swietna, pikantna, troche banalna ale rowniez prawdziwa.brawa i gratulacje dla autora:) pozdrawiam goraco…

  2. Hmmm… Mężczyzna w wielkim mieście? Nie przeczytałam dużo, ale cóż… Wszystko na temat dwoch jajeczek i paróweczki :D
    Jakie to samcze…!!!

  3. jestem mloda kobieta ktora przeczytala a raczej pochlonela twoja ksiazke ktora stala sie dla mnie wielka ksiega dzieki niej zrozumialam dlaczego moj przyjaciel nagle zainteresowal sie zjebana maksymalnie suka- jest modelka i jej IQ jest wyjatkowo niskie. nawet juz nie czuje tej pikielnej zlosci na przemian z zazrdoscia ze suka odebrala mi mojego przyjaciela ktory zawsze byl do mojej dyspozycji o kazdej porze dnia i nocy moglam do niego zadzwonic i mpogadac o wszystkim. Dziękuje ci Michale mój kochany za otworzenie oczu.

  4. Ups, zapomniałam dodać, czego mi zabrakło. Nie oczekiwałam dobrego smaku, bo już na okładce jest napis, że go w niej nie ma. Dlatego ją kupiłam. Zabrakło wyrafinowania.

  5. Wczoraj przeczytałam książkę. Dziś jeszcze chłonne. Wejście na bloga wrzuciłam w koszta przeżyć po książce. Przemyślałam to i widzę, że mamy do czynienia z adwokatem diabła, a jak wiemy diabelska siła tkwi w lędźwiach. Z pewnością miło patrzeć, po tym jak się zamieszało, że prawda jest po Twojej stronie. Bo, ot i co tutaj, na tym blogu się stało…A świadectwo prawdy się stało. Więcej pozytywnych komentarzy pochodzi od kobiet, to one onanizują się czytając książkę, pisząc- liczą (łkając jak suki-żebyśmy się zrozumieli) na kontakt. Zapewne ta grubość puszki piwa tak podziała-nie ma to jak autoreklama. A Ty co? Czytasz, zachodzisz się śmiechem i dziką satysfakcją. Są następne bohaterki. Komentarze negatywne pewnie Ciebie nie wzruszają. Mnie też nie. Wzrusza mnie to co pominąłeś: Żona-chociaż widać, że ją szanujesz. Wątroba-jej nie szanujesz. Obsunąłeś kilka kręgosłupów moralnych w dół, kilka może się pogruchotać po tej książce. Wolna wola-dusza. Ach tak, to to co nas różni od zwierząt a Ty próbujesz wykazać, że bywa ułomne. Nie dusza tylko dupa zajmuje strategiczne miejsce w tej książce i wybór należy do niej.

  6. Tak mi smutno, że już przeczytałam cały blog, jednym tchem, od początku do końca… Cały urlop zmarnowałam, tak mnie kurcze wciągnęło…No prawie cały… :) Pozdrawiam i czekam! I trzymam kciuki za Darni

  7. Cześć.
    Pozdrowienia od Ewci i Czarusia.Tych z pociągu, co wracali z Majorki 18.05.07.
    Mamy nadzieje że pamiętasz i że mail dotrze.
    Potwierdź.

  8. rozumiem, ze ludzie roznie ukladaja sobie zycie i maja rozne preferencje. jedni lubia piwo, a ty lubisz seks.

    smieszne to jest jednak troche, w przypadku doroslego – badz co badz – faceta, opowiadac wszem i wobec, ze jest sie zwyklym seksoholicznym popaprancem.

    chociaz w zasadzie nawet cie rozumiem. jesli poza inna orientacja, albo dziwacznymi sklonnosciami lozkowymi, nie reprezentuje sie soba nic wiecej, to trzeba pisac o tym.

    dodam jeszcze, ze jak na kogos, kto wydaje ksiazki, jezykowo jestes straszny cienias. mam nadzieje, ze przynajmniej w spodniach masz wszystko w porzadku i chociaz jedna rzecz w zyciu wychodzi ci dobrze.

    pozdrawiam serdecznie,
    przypadkowa odwiedzajaca.

  9. Etykietowanie jest fajne, zabawne rozkoszne jeśli kogoś to uraża… Cóż
    Sama jestem kobieta a nie uważam sie za bezmiar głupoty i jakos nie identyfikuje sie z opisami może dlatego nie pluje jadem.
    CZYTELNICY TO TYLKO BLOG ZLUZUJCIE….

  10. witam!
    Mam pytanie?? nie zastanawiałeś się żeby na podstawie „Cypel story” nakręcić film?? moim zdaniem odniósł by taki sukces jak np. „chłopaki nie płaczą” lub „poranek kojota” nie sądzisz?? gdy przeczytałem Cypel to takie właśnie było moje pierwsze stwierdzenie że zajebisty by był z tego film!!

  11. W lecie tego roku w warszawskim metrze, widzialam bilbord reklamujacy
    Pańsk± ksi±żkę „Słodka Polsko”.

    Potem trafiłam na niezbyt pochlebn± ale
    interesuj±c± recenzję Pańskiej ksi±żki w Dzienniku, autorstwa
    Gretkowskiej.

    Ksi±żki nie kupiłam, gdyż wydawała mi sie zbyt mocno zaangażowana
    w „sprawy polskie”, ale po pańskich komentarzach u mnie na blogu widzę,
    że nie jest Pan żadnym odjechanym nacjonalist±.

    Tym bardziej miło mi, że zalinkował Pan mojego bloga.

    serdecznosci

    D.

  12. Muszę Ci napisać Michale W. Pistolecie, że śledzę Twoje zapiski od początku istnienia bloga (byłam wtedy młodą dziewczynką ;-)) i postanowiłam właśnie teraz zostawić to po sobie slad…
    A to dlatego, że dopiero niedawno uświadomiłam sobie, jak ten blog zmienił moje młode życie…

    Dziękuję Ci za otwarcie oczu i szczerość, jakkolwiek kłamliwa ona była…

    Gratuluję powrotu do „normalności” i życzę wielu sukcesów w dziedzinach życia, które sam tworzysz.

    No i na koniec rozpaczliwe pytanie: Dlaczego, do cholery, nie mogę nigdzie kupić Twojej książki?
    Starą zeżarł mi pies, a nowej nie mogę upolować (chodzi mi o Zycie podziemne…)
    Wszędzie pisze o wyczerpanym nakładzie!!!

    Mimo to pozdrawiam!!!

  13. Totalnie odjechany, albo totalnie przemyślany blog. Nie wiem co myśleć… no napewno chciałbym tu przeczytać coś nowego w najbliższym czasie…
    Pozdrawiam!

  14. Hi Michalku, pozdrowienia ze Seattle, napisz do mnie to opowiem Ci cos ciekawego z mojego pieknego miasta

  15. jesteś beznadziejny, ty i ta twoja marna tworczość a raczej shit!!!zreszta patrzac na twoje fotki zastanawiam sie jak ktoras mogla na ciebie poleciec…bleeee

  16. biedny, chory człowieku, mam prosbę, wypowiadaj się w swoim imieniu, nie przyznawaj sobie prawa do mówienia za wszystkich facetów. Przerazajaca jest głupota tych wszystkich bab, które zachwycają sie tym co przeczytały i że ma to na nie taki zbawienny skutek- zrozumiały. Potwierdzacie tylko moją teorię, że internet skupia największych pojebów seksualnych, którzy boją się wyrażać swoje potrzeby w życiu realnym.
    O prawdziwym życiu nie macie pojęcia i sracie ze strachu, nie wiem przxed czym, uciekajac w sex. Odpisałeś komuś na blogu, żeby udał się do psychiatry ze swoim wpisem, ale psychiatra jest tobie potrzebny i to „na gwałt”. Chociaż wątpię, żebyś skorzystał z możliwości korekcji swojego zachowania, ponieważ jesteś przeświadczony o swojej doskonałości i natychmiast usprawiedliwiasz każdy swój odchył od normy. Żal mi Cię, żal mi Was wszystkich, zachwyconych, małe macie szanse, żeby doświadczyć prawdziwości i realności życia. Pochłonięci swoimi kretactwami, matactwami, kłamstwami, dumi z tego, że udało się Wam oszukać/”wyruchać” kolejną osobę. Tylko z czego tu się cieszyć? że jest się złamanym chujem/pizdą bez kręgosłupa moralnego, kłamiącym na każdym kroku, bez szacunku do nikogo i niczego. Gratuluję poczucia doskonałości, zastanawiam się tylko, skąd się ono bierze. Pożyczył mi tę ksziążkę kolega z pracy, ale wstydziłbym się komuś ją polecic. Facet

  17. HEHE… WITAMY, POZDRAWIAMY – I CZEKAMY!! PISTOLET TO NIEZLAMASZYNA! ZABAWA Z TWOIM TOWARZYSTWEM TO JEST DOPIERO ODPAL!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  18. wydaje mi się że kiedys na Twojej stronce byl dokladny opis „robienia laski” i wszystkiego co sprawia przyjemnosc fscetowi w takiej chwili… jesli moglbys mi powiedziec gdzie moge to znalesc:) dzieki

  19. Hmmm, jestem w trakcie czytania Twojej ksiazki :) i wiesz co podoba mi sie. Odnajduje tam siebie jako ta druga i masz duzo racji w tym co piszesz, faceci tacy poprostu sa i ten fakt trzeba zaakceptowac, albo udawac, ze sie tego niezauwaza. Ja zaakceptowalam ten fakt, wiekszosc kobiet tego nie potrafi i smieszy mnie to, że te laski, ktore maja zle zdanie o Twojej ksiazce nie potrafia tego zrozumiec. Czekam z niecierpliwoscia na druga czesc. Pozdrawiam serdecznie. Daria

  20. Jezu , jaka ta twoja suka brzydka. Ma taka zapyziala facjate. Syfy widac na kilometr, nie pomoze nawet gruba warstwa pudru

  21. Jezu jaka ta twoja suka brzydka!!!!!!!!! Ma taka zapyziala facjate. Syfy widac na kilometr, nie pomoze nawet gruba warstwa pudru…

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.